21 grudnia 2018

Wanny głos #7

Kawa.
Napój brązowy
nie dziewczęcy, nie chłopięcy
Taki, małokolorowy

Smak ma gorzkawy
mało słodkawy
taki dorosły

ale gdy dodać cukru, mleka
smak zaraz ucieszy człowieka

bo cukier i mleko, dziecięce przywileje
ucieszą nas gdy do buzi się wleje

taka moja poezja o kawie
może nie idealna ale jej nie naprawie

08 grudnia 2018

Wanny głos #5

Lubię, gdy patrzę przed siebie i tego nie widzę, Kiedy zamiast tego co stoi przede mną widzę to co jest we mnie, kolaż słów i myśli, które błyskają, wirują, kołyszą się. Zamykam się wtedy przy tym co widzę a cały świat wokół mnie zanika, pozostaje tylko ja i bukiet kształtów, kolorów odczuć, wspomnień. Głos mojego wnętrza snuje korytarze, które układają się w jeden wielki system, obraz o tajemniczym i wdzięcznym przesłaniu.
Bardzo lubię to uczucie.
Jednak jest ono chwilowe, jak sen. Wystarczy jeden moment by zapomnieć o czym śniłeś a nie wystarczy chwil by o tym przypomnieć.

01 grudnia 2018

Wanny głos #4

Czymże jest dzisiaj jeśli nie wczorajszym jutrem?
Czymże jest wczoraj jeśli nie minionym dzisiaj?
Czy więc dzisiaj jest jutrem dla wczoraj minionego dzisiaj?

25 listopada 2018

Wanny głos #3

Wymyślając własne melodię pod prysznicem czy też w wannie człowiek czasem może dojść do wniosku, ze mógłby wiele zdziałać jako muzyk, co prawda wkrótce gdy przychodzi czas próby i gdy postanowimy nagrać się na dyktafon okazuje się, że tak naprawdę wielkiego talentu nie posiadamy. Mimo wszystko gdy wciąż się o tym myśli można dojść do wniosku jakoby istnieli ludzie pozbawieni nie tylko poprawnego słuchu, dobrego głosu, Ba! Niektórym brakuje nawet gustu a jednak tworzą piosenki popularne i śpiewane przez jakąś, czasem nawet większą część społeczeństwa.
 Dlaczego więc twoje drobne podprysznicowe przeboje nie mogłyby zostać odpowiednio obrobione i oficjalnie nazwane muzyką? Bo brzydko śpiewasz? Bo nie zrobisz z siebie pośmiewiska publicznie? A może dlatego, że nie wiesz jak sprawić żeby brzmiało to jak pełnoprawna muzyka? 
 Odpowiedzią na pytanie dlaczego na świecie mimo wszystko dużą popularnością cieszy się disco polo a ty nie osiągnąłeś jeszcze nic jest to, że po prostu ci się nie chce.
 Brak ci zapału, jest słomiany. Zaganiasz się w wizję marzeń kłębiących się w tobie zamiast coś naprawdę zrobić.
Zresztą. Nie tylko ty, wszyscy tak mamy, nie wiemy tylko dlaczego, i jak to się dzieje, że przed spełnieniem naszych celów powstrzymują nas takie rzeczy jak chęć spania czy multum filmów i seriali, które mamy w tej chwili ochotę obejrzeć.
jak to się dzieje, że to co się dzieje to nic się nie dzieje?
Poszukuję odpowiedzi

17 listopada 2018