Kawa.
Napój brązowy
nie dziewczęcy, nie chłopięcy
Taki, małokolorowy
Smak ma gorzkawy
mało słodkawy
taki dorosły
ale gdy dodać cukru, mleka
smak zaraz ucieszy człowieka
bo cukier i mleko, dziecięce przywileje
ucieszą nas gdy do buzi się wleje
taka moja poezja o kawie
może nie idealna ale jej nie naprawie
21 grudnia 2018
14 grudnia 2018
08 grudnia 2018
Wanny głos #5
Lubię, gdy patrzę przed siebie i tego nie widzę, Kiedy zamiast tego co stoi przede mną widzę to co jest we mnie, kolaż słów i myśli, które błyskają, wirują, kołyszą się. Zamykam się wtedy przy tym co widzę a cały świat wokół mnie zanika, pozostaje tylko ja i bukiet kształtów, kolorów odczuć, wspomnień. Głos mojego wnętrza snuje korytarze, które układają się w jeden wielki system, obraz o tajemniczym i wdzięcznym przesłaniu.
Bardzo lubię to uczucie.
Jednak jest ono chwilowe, jak sen. Wystarczy jeden moment by zapomnieć o czym śniłeś a nie wystarczy chwil by o tym przypomnieć.
Bardzo lubię to uczucie.
Jednak jest ono chwilowe, jak sen. Wystarczy jeden moment by zapomnieć o czym śniłeś a nie wystarczy chwil by o tym przypomnieć.
01 grudnia 2018
Wanny głos #4
Czymże jest dzisiaj jeśli nie wczorajszym jutrem?
Czymże jest wczoraj jeśli nie minionym dzisiaj?
Czy więc dzisiaj jest jutrem dla wczoraj minionego dzisiaj?
Czymże jest wczoraj jeśli nie minionym dzisiaj?
Czy więc dzisiaj jest jutrem dla wczoraj minionego dzisiaj?
25 listopada 2018
Wanny głos #3
Wymyślając własne melodię pod prysznicem czy też w wannie człowiek czasem może dojść do wniosku, ze mógłby wiele zdziałać jako muzyk, co prawda wkrótce gdy przychodzi czas próby i gdy postanowimy nagrać się na dyktafon okazuje się, że tak naprawdę wielkiego talentu nie posiadamy. Mimo wszystko gdy wciąż się o tym myśli można dojść do wniosku jakoby istnieli ludzie pozbawieni nie tylko poprawnego słuchu, dobrego głosu, Ba! Niektórym brakuje nawet gustu a jednak tworzą piosenki popularne i śpiewane przez jakąś, czasem nawet większą część społeczeństwa.
Dlaczego więc twoje drobne podprysznicowe przeboje nie mogłyby zostać odpowiednio obrobione i oficjalnie nazwane muzyką? Bo brzydko śpiewasz? Bo nie zrobisz z siebie pośmiewiska publicznie? A może dlatego, że nie wiesz jak sprawić żeby brzmiało to jak pełnoprawna muzyka?
Dlaczego więc twoje drobne podprysznicowe przeboje nie mogłyby zostać odpowiednio obrobione i oficjalnie nazwane muzyką? Bo brzydko śpiewasz? Bo nie zrobisz z siebie pośmiewiska publicznie? A może dlatego, że nie wiesz jak sprawić żeby brzmiało to jak pełnoprawna muzyka?
Odpowiedzią na pytanie dlaczego na świecie mimo wszystko dużą popularnością cieszy się disco polo a ty nie osiągnąłeś jeszcze nic jest to, że po prostu ci się nie chce.
Brak ci zapału, jest słomiany. Zaganiasz się w wizję marzeń kłębiących się w tobie zamiast coś naprawdę zrobić.
Zresztą. Nie tylko ty, wszyscy tak mamy, nie wiemy tylko dlaczego, i jak to się dzieje, że przed spełnieniem naszych celów powstrzymują nas takie rzeczy jak chęć spania czy multum filmów i seriali, które mamy w tej chwili ochotę obejrzeć.
jak to się dzieje, że to co się dzieje to nic się nie dzieje?
Poszukuję odpowiedzi
17 listopada 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)